sobota, 3 maja 2008

The grandchild of Al Capone

Nieznam sie na modzie meskiej, ale ubior tego pana spodobal mi sie z wzgledu na polaczenie eleganckich i codziennych rzeczy.

6 komentarze:

Alice Point pisze...

No no no! Nieźle;) !Podoba mi się cały strój. Ale to dodatki robią swoje! Po pierwsze i najważniejsze: kapelusz, który jest dosyć rzadko spotykany na ulicy! Po drugie: Duża torba na ramie. Po trzecie: super męski zegarek i w końcu: cienki krawat!

Mimo, że CHłopak nie ma na Sobie rurek, które ostatnio tak bardzo podobają mi się u CHłopców, to wygląda super stylowo!

Gawełek pisze...

To jest Bielsko?? nie wierzę!

Chociaż faktycznie wygląda mi to na pigal...

W takim razie jestem pełna podziwu, że złapałaś tak fajnie ubraną osobę i do tego faceta!

styledigger pisze...

woooow nie wierzę- dobrze ubrany chłopak w Bielsku to zjawisko niezwykle rzadkie! Wygląda świetnie, podoba mi się nonszalancko zawiązany krawat i kapelusz. Szkoda, ze nie widać lepiej torby.

jakubowa pisze...

mmm, fajny pan!

akai pisze...

no ba, przecie jak przystalo na spadkobierce gangsterskich przodkow wychodzilz banku

TAZOpodcaster pisze...

coś w tym kolesiu sprawia, że chce wskoczyć do zdjęcia i dać mu w morde!
to jest gangster?? Założenie wieśniackiego kapelusza z new-yorkera z nikogo nie robi gangstera. za to z każdego robi palanta, którego nienawidzi każdy fajny chłopak
100% don't >:(